Makaron jadamy najczęściej w formie spaghetti, czyli długich nitek, do których zazwyczaj dodajemy sos pomidorowy. Jeśli dodamy mięso, nazywamy je bolognese, a jeśli boczek i jajko – carbonara. Pomijając fakt, że wielu Włochów mogłoby się oburzyć, widząc, jak modyfikujemy ich tradycyjne dania, są one smaczne i to nam wystarcza. Jest jednak jedno danie, które moim zdaniem zbyt rzadko pojawia się w naszym menu – klasyczne cannelloni. Te duże, makaronowe rurki nadziewa się mięsem mielonym i zapieka.
Przygotowując cannelloni z mięsem, warto sięgnąć po jak największe naczynie żaroodporne. Dzięki temu makaronowe rurki można rozłożyć płasko, co pozwala na równomierne zapieczenie farszu i uzyskanie idealnej konsystencji potrawy. Jeśli jednak w kuchni brakuje odpowiednio dużego naczynia, nic straconego! Wystarczy ułożyć cannelloni w dwóch warstwach, pamiętając, aby pomiędzy nimi obficie polać sos pomidorowy oraz dodać część sera. W ten sposób każda rurka będzie równie aromatyczna i pełna smaku.
W opakowaniu o wadze 250 g zazwyczaj są 24 rurki – ta ilość sprawia, że danie jest bardzo sycące i wystarczy dla całej rodziny lub grupy znajomych, spokojnie nawet dla ośmiu osób. Cannelloni to potrawa, która nie tylko doskonale smakuje, ale także świetnie wygląda na stole, zwłaszcza gdy podaje się ją w eleganckim naczyniu żaroodpornym. Najlepiej jest postawić danie na środku stołu, aby każdy mógł nałożyć sobie porcję wedle własnych upodobań.
Gdy zostanie mi trochę makaronu, robię tak, jak moja babcia. Ten tani obiad jest naprawdę smaczny
Za ten patent na szybki i smaczny obiad ktoś powinien dostać medal. Robię go nawet w tygodniu
2025-03-23T15:36:02Z